Nietrudno sobie wyobrazić, że na jakiejś odległej planecie żyje subtelna Księżniczka Dnia- Lamaila. Gdy się nieco rozmarzymy, wkrótce zobaczymy, że na innej planecie mieszka przystojny Książę Nocy- Namadil. Jak się dalej potoczą wydarzenia?

Większość z nas odpowie, że tych dwoje musi się spotkać. Pewnie tak będzie. Ale żeby opowieść nabrała rumieńców i wypełniła się treścią, trzeba dobrać obrazy, dźwięki, może tańce... Trzeba artystycznej wizji... I to wszystko znajdziemy w teatrze.

29 marca 2017 roku nasi uczniowie klas szóstych wybrali się Teatru Wielkiego w Łodzi, aby obejrzeć najnowsze i efektowne przedstawienie pt. „Lamaila”. Jest to przepiękna baśń baletowa rozgrywająca się w scenerii gwiezdnych wojen, do której muzykę skomponował Maciej Pawłowski. Ogromne przestrzenie Teatru Wielkiego, orkiestra, nastrojowe piosenki, balet klasyczny i taniec współczesny, niesamowite kostiumy, animacje wideo, gra świateł, zdjęcia kosmosu- trudno nie być zachwyconym. I cała plejada fantastycznych istot... Niektóre Gilgolaki zeszły ze sceny i można się było z nimi zaprzyjaźnić podczas przerwy. Ale nie było to takie łatwe. Ten i ów „skarżył” się, że sympatyczne stwory potrafiły ściągnąć plecak i rzucić na ziemię. I bardzo dobrze- zamiast się lenić, należało wziąć się porządnie za naukę języków obcych. Można by było się dogadać... Nie tylko z Gilgolakami, ale także ze skrzydlatymi Kukłakami albo pełzającymi Kubikusami, nie mówiąc już o trójgłowym czarodzieju Harracie, który mieszkał na Marsie.
Czy dla uczestników wycieczki będzie to początek wielkiej przygody z muzyką, tańcem i teatrem? Czas pokaże.